najnowsze trendy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Nasze
...
Projektując sklep męski
Retail Design – odwaga i wyobraźnia
Sieć sklepów w kryzysie
VM-idee i pasje
Sklep wyspa marki
Aranżacja wnętrza sklepu
Klimatyczny sklep
Komu powierzyć projekt sklepu?
Koncept według Kontekst
Sukces projektowy
Najnowsze trendy
Projektowanie sklepu
z Nami
...
Jak wspomagać sprzedaż?
Laur dla sieci
o Nas
...
Koncept salonu INTERSPORT
Sklep - wyspa marki  

 

 


art. ukazał się w nr 5/2007 czasopisma 'SPEKTRUM'
 
 

Sklep jest jedną z wysp marki. Sieć sklepów jak archipelag tworzy egzotyczny Świat Marki. Silny brand i oryginalny design to nierozłączne cechy sklepu stymulujące rozwój sieci i decydujące o przewadze konkurencyjnej. Tam gdzie klient podejmuje decyzję o zakupie marka powinna się objawiać w sposób pełny i doskonały. Służyć temu może charakterystyczna fasada, przestronne wnętrze, wygodne meble, czytelna ekspozycja, nawet dźwięk i zapach. Sklep jest medium najpełniej wizualizującym cechy wyróżniające markę. Wielowymiarowa przestrzeń fasady i wnętrza zapewnia mnogość środków wyrazu, które mogą oddziaływać jednocześnie na wszystkie zmysły.

Owoc odebrany

Bywa, że klient rozpoznaje sklepy wyłącznie po szyldach. Często jest to jedyny element odróżniający lokale sąsiadujące ze sobą w pasażu handlowym. Zadziwiać zwłaszcza może podobieństwo witryn sklepów z odzieżą męską. Tak jakby gruboskórny facet kompletnie nie posiadał wrażliwości do której odwołują się projektanci witryn marek kobiecych. Tyle uwagi poświęca się sezonowym plakatom, reklamom w prasie i telewizji gdzie marka jak dojrzały owoc leży w koszyczku obietnic niezwykłych doznań. I już biegnie konsument nimi zachęcony, staje przed witryną jednego, drugiego i trzeciego sklepu i nie znajduje potwierdzenia obiecanych smaków. Owszem dopracowany design nowoczesnej, minimalistycznej architektury -dla znawców, do czasopism i do portfolio architekta –projektanta sklepu ale gdzie tu marka?

Trendy i maniery

We współczesnej architekturze panują mody, style i trendy wpływające na kształt przestrzeni publicznej jaką jest sklep. Określoną stylistykę przypisuje się również samym architektom. Niektóre znane i prestiżowe marki z najwyższej półki wzmacniają swój wizerunek zlecając projekty wybranych sklepów różnym projektantom o wielkich nazwiskach uprawiających własny, rozpoznawalny styl. Nigdy jednak nie powinny realizować całej sieci wg maniery jednego artysty. To samo dotyczy określonego stylu architektonicznego. Dzisiaj trudno odróżnić sklepy różnych marek projektowane przez zwolenników minimalizmu. Brand o mocnej osobowości powinien stworzyć własny, niepowtarzalny język, rozumiany przez klienta. I nie może to być hermetyczny dialekt architektów, artystów czy krytyków sztuki. Prawdziwy, żywy język to fundament kultury marki, od której zależy jej oryginalny wizerunek. Design sklepu oparty na dialogu z klientem rodzi bliskie relacje i przywiązanie do marki i sklepu.

Nie naśladuj

Silny brand i oryginalny design to nierozłączne cechy sklepu stymulujące rozwój sieci i decydujące o przewadze konkurencyjnej. Oryginalność marki wymaga niepowtarzalnych wzorów. Nie spotka się w salonach przodujących marek tych samych pomysłów wzorniczych co u konkurencji. Naśladownictwo, jeśli tutaj występuje dotyczy części konceptu składających się na Visual Merchandising. Szanująca się sieć sklepów nie kopiuje designerskich poczynań przeciwnika. Z uwagą jednak przygląda się pomysłom wpływającym na zwiększenie sprzedaży. Sama generuje pomysły, które z kolei są analizowane przez konkurencję. Jedni uczą się od drugich. Efektem bywa twórcze przetworzenie. Powstaje zatem wiele różnych rozwiązań formalnych tej samej, skutecznej koncepcji sprzedaży.

Pozwól naśladować

Jeśli marka ma dobre pomysły, które potrafi z powodzeniem wdrażać nie ustrzeże się naśladowców. Ważne żeby być pierwszym, żeby wyznaczać szlak. Klienci to docenią. Właśnie design sklepu ujawnia systematyczne doskonalenie konceptu sprzedaży –cechę silnej marki lub płytkie kopiowanie wzorów właściwość naśladowców z ostatnich miejsc w rankingach klientów. Znane brandy są obserwowane. Ich sukcesy są bez przerwy analizowane. Ich metody pracy są naśladowane. Ich design jest kopiowany. Nie wpływa to jednak negatywnie na siłę ich wizerunku. Jak wiadomo pierwszy zawsze ma trudniej ale dzierżąc palmę pierwszeństwa już posiada najważniejszy wyróżnik. To naśladowcy zaświadczają o pozycji naśladowanej marki. Nie należy się ich obawiać.

Droga konceptu

Metody tworzenia i finalny kształt konceptu wizerunkowego sieci sklepów zależą od aktualnej pozycji marki na rynku, etapu rozwoju, w konsekwencji od strategii marketingowej. Najważniejszym założeniem na każdym etapie jest znalezienie lub kontynuowanie własnej ścieżki rozwoju. Analizując historię najsilniejszych brandów dostrzeżemy, że sukces przyszedł w momencie nastawienia na własny tor. Początkowe wzorce zostały zdystansowane i marka zyskała osobowość. Nie odbyło się to bez wysiłku. Wiele razy trzeba było wracać ze ślepej ścieżki. Konsekwencja jednak przysparza w końcu zwolenników. Tylko czy następcom wystarczy determinacji i środków do walki. Rodzime marki zauważyły już dźwignię systematycznej pracy nad wizerunkiem wzmacniającą siłę brandu. Jej znaczenie jako broni w walce konkurencyjnej będzie rosło w miarę wypełniania się niezagospodarowanych przestrzeni rynku. Każda marka deklaruje szybki rozwój. Każda sieć sklepów planuje ekspansję. Gdyby zliczyć wszystkie sklepy, które zamierzają w najbliższym roku otworzyć tylko liczące się sieci przypuszczalnie nie wystarczyłoby miejsca na rynku. Dlatego niektóre marki po wyczerpaniu możliwości rozwoju w kraju zaczynają zdobywać przyczółki poza granicami. Dzisiaj jedynie rozwój sieciowych archipelagów może zapewnić wymuszany przez giełdę wzrost. Jutro dla słabych zabraknie miejsca na rynku i powiększać się będą jedynie światy silnych brandów przejmując wyspy słabszej konkurencji. O wszystkim zadecyduje klient.

Zobacz oryginał artykułu w formacie pdf