 |
|
 |
| |

Fornarina, proj. Georgio Borruso
|
| |
 |
 |
|
Rozwojowi projektowania wnętrz handlowych sprzyjają obecnie gwałtowne przeobrażenia zachodzące na rynku,
będące odzwierciedlaniem przemian społecznych i kulturowych. Bogactwo inspiracji
i różnorodność stylistyk wykorzystywanych przez projektantów do stworzenia niepowtarzalnego
skutecznego w walce konkurencyjnej konceptu sklepu czynią handel najbardziej
twórczym poligonem wnętrzarskich trendów i tendencji.
Retail Design jest obecnie najszybciej rozwijającą się specjalizacją dizajnu.
Trendy
W projektowaniu wnętrz sklepowych zauważalnie wyodrębniają się dwa główne trendy stylistyczne. Pierwszy to nieco już przykurzony i monotonny ale ciągle chętnie naśladowany minimalizm, styl pozbawiony tzw. autorskiego śladu, posługujący się prostokreślnymi kształtami, płaszczyzną, konturem. Dominującymi kolorami są biel i czerń. Monochromatyczną paletę barw dopełniają odcienie szarości. W tej konwencji architektura i design ujawnia swoją strukturę i konstrukcję. Projektanci często sięgają po naturalne materiały. Przestrzeń jest podzielona w sposób czytelny lecz kompozycyjnie nieskończona. Brak akcentów i dominacji. Przykłady takich sklepów pojawiają się na całym świecie i są doskonale niecharakterystyczne. W tej konwencji realizowane są najczęściej koncepty sklepów z formalną, męską odzieżą. Ten styl i charakter wnętrza bez pytania został przypisany ponoć mało wrażliwej męskiej duszy.
Drugi trend, który zaczyna dominować to formalne przeciwieństwo minimalizmu. Dzięki łatwości jaką dają programy komputerowe, nowoczesne materiały i technologie ściany, sufity i meble mogą przypominać formy organiczne. Zacierają się granice miedzy pionem a poziomem, górą i dołem. Obłe kształty bez wyczuwalnego ciężaru, konstrukcji i funkcji zawieszone w nieskończonej przestrzeni, pozbawionej wyraźnych kierunków, zdają się nie podlegać grawitacji. Również kolory czy materiały nie są wyraźnie określone. W tej konwencji powstają wnętrza o bardzo zindywidualizowanej estetyce jak np. butik Fornarina w Las Vegas autorstwa Giorgio Borruso & Associates lub Carlos Miele w Nowym Yorku projektu Asymptote. Co ciekawe, tym razem to sklepy dedykowane paniom. Zaskakuje konsekwentnie przyjmowane przez projektantów założenie, że męska część populacji akceptuje jedynie kanciaste kształty, podczas gdy miękkie formy sprzyjają kobiecym zakupom.
Obydwa trendy posługują się odmiennymi lecz wyraźnie abstrakcyjnymi językami form geometrycznych lub organicznych. Projektanci nie używają stylu, skojarzeń czy cytatów tak charakterystycznych dla postmodernizmu. Ornament lub detal tutaj nie występuje. Funkcja, zwłaszcza w nurcie organicznym, wydaje się mieć drugorzędne znaczenie. Kompozycja jest zazwyczaj nieskończona.
|
|
| |
Pod prąd
Design albo bezpiecznie płynie z nurtem aktualnych mód i stylistycznych tendencji albo wybiera szlak pod prąd utartych schematów to narażając się na rafy konsumenckiej krytyki, to torując drogę pilnym naśladowcom. Również w specjalizacji projektowej jaką jest retail design powstają koncepcje sklepów nie dające się wepchnąć do szuflad wypełnionych po brzegi wariantowaniem przeszłych pomysłów czy modnych trendów .
Claudio Silvestrin w projekcie butiku Giorgio Armani w Szanghaju używając abstrakcyjnych, geometrycznych płaszczyzn luster zaciera granice wnętrza. Zwykłe u niego mistrzostwo w użyciu materiałów w połączeniu z oszczędnością form i koloru niezwykle sugestywnie przeobraża zastaną przestrzeń w fantastyczną komnatę pałacu Królowej Śniegu lub grotę jaskini Verne’a z Podróży do wnętrza ziemi.
Grupa Sybarite w butikach Marni łączy wielopoziomową przestrzeń potężnymi stalowymi igłami uginającymi się pod ciężarem ekskluzywnej kolekcji. Miękkie obicia i wykładziny w pastelowych kolorach zszywa zimna, maszynowa stal. Projektanci stosują zarówno nowoczesne jak i naturalne materiały ze swobodą włączając historyzujące cytaty. Wnętrza autorstwa Sybarite charakteryzują się czytelną ideą, skończoną kompozycją i dopracowanym detalem.
|
|

Marni, proj. Grupa Sybarite
|
Kontekst
Zdarzają się realizacje mocno osadzone w zastanej przestrzeni. Zamiarem ich projektantów jest wykreowanie niepowtarzalnego klimatu sklepu przy wykorzystaniu unikalnego kontekstu lokalizacji, historii czy konstrukcji obiektu. Samo otoczenie, substancja budynku inspiruje projektantów i podpowiada rozwiązania.
Checkland Kindleysides w sklepie Timberland w Londynie wykorzystuje walory adaptowanych pomieszczeń zakładu rzemieślniczego. Jakby przed chwilą porzucone narzędzia budują klimat przyjaznego i ciepłego miejsca gdzie zatrzymał się czas. Nostalgiczna stylistyka wnętrz tradycyjnego zakładu szewskiego wzbudza zaufanie klienta do marki.
Studio Dror w projekcie showroom Yigal Arzouel w Nowym Jorku, wpisuje w swój pomysł strukturę ceglanych ścian i fabrycznych stropów. Drapowanymi kurtynami i jakby przypadkowo rozstawionymi rekwizytami oszczędnie oświetlonymi punktowymi reflektorami aranżuje teatralną scenografię czekającą w ciszy na kwestie możliwych acz nieobecnych aktorów.
Wydaje się, że unikalnej atmosfery sklepów osadzonych w kontekście miejsca nie można powtórzyć. Pomimo to a może dzięki swojej niepowtarzalności i unikalności, osiągnąwszy sukces sprzedażowy stają się czasem wzorcem -konceptem dla sieci sprzedaży.
Architektura wnętrz handlowych -oręż w walce konkurujących o klienta marek reagując na ewolucję gustów, szybko się przeobraża.
Sklep staje się obecnie klubem zrzeszającym klientów o podobnym stosunku do otaczającego świata i zbliżonych potrzebach, promującym indywidualny styl.
W tym kontekście, obok nudnych trendów zaczerpniętych z modernistycznej architektury powstają światy bliższe wirtualnej rzeczywistości gier komputerowych.
Prezentacja produktu w sklepie staje się pretekstem do nadawania wnętrzu najfantastyczniejszych i nie zawsze purystycznie funkcjonalnych kształtów.
Projektant wnętrz handlowych może swobodniej niż w innych obszarach architektury kształtować przestrzeń bo konsument znudzony szarą
codziennością pozwala na więcej i oczekuje od marki i sklepu więcej odwagi i wyobraźni.
|
|

Timberland, proj. Checkland Kindleysides
 Yigal Arzouel, proj. Studio Dror |
|
 |